Dziękujemy za podpisanie petycji.

Zależy nam, aby dotrzeć z nią do jak największej grupy odbiorców,
dlatego bardzo prosimy o jej udostępnienie.

Dziękujemy za podpisanie petycji.

Zależy nam, aby dotrzeć z nią do jak największej grupy odbiorców,
dlatego bardzo prosimy o jej udostępnienie.






Będziemy też ogromnie wdzięczni za wsparcie finansowe, które pozwoliłoby nam jeszcze skuteczniej działać na rzecz tej kampanii i kolejnych.


Wesprzyj nas!

Będziemy też ogromnie wdzięczni za wsparcie finansowe, które pozwoliłoby nam jeszcze skuteczniej działać na rzecz tej kampanii i kolejnych.
Wesprzyj nas!

Nienarodzone dzieci nie są światopoglądem, Rzecznik Praw Dziecka zobowiązany jest je chronić
Kierujemy List Otwarty do nowej Rzecznik Praw Dziecka w związku z jej wypowiedziami o aborcji, edukacji seksualnej i tęczowych piątkach


Kadencja dotychczasowego Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka dobiegła końca. Nową Rzecznik została mecenas Monika Horna-Cieślak. Wybór jej na stanowisko Rzecznika był jedną z pierwszych decyzji nowo wybranego Parlamentu. Pani Rzecznik z pewnością ma już duże doświadczenie w zajmowaniu się tematyką dzieci i młodzieży, ale udzielone przez nią poparcie dla zajęć z edukacji seksualnej oraz tęczowych piątkowych oraz uniki w odpowiedzi na pytania posłów PiSu i Konfederacji oraz dziennikarzy o to, czy będzie też rzecznikiem dzieci przed narodzeniem (do czego jest zobligowana ustawą) wzbudziły w nas ogromny niepokój.

Pani Rzecznik w wywiadach podkreślała, że ważny jest dla niej dialog, że będzie starała się rozmawiać z osobami wyznającymi różne wartości. Dlatego pozwoliliśmy sobie skierować do niej list otwarty, w którym wyraziliśmy wiele naszych obaw. Zachęcamy do jego podpisania.

4540 podpisało.
Osiągnijmy 10000 !
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Grupa Proelio z siedzibą w Warszawie, przy ul. Aleja Komisji Edukacji Narodowej 36 / 112B, 02-797 Warszawa. Dane będą wykorzystywane na potrzeby petycji, w celu informowania o kolejnych działaniach oraz w celach statystycznych. Podanie danych jest dobrowolne. Swoje dane możesz w każdej chwili poprawiać lub zażądać ich usunięcia.
Szanowna.Pani, Rzecznik Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak

Gratulujemy wyboru i życzymy powodzenia. Doceniamy Pani dotychczasową działalność i wiele zapowiedzi, zwłaszcza tych dotyczących troski o krzywdzone dzieci. Zapewniamy, że będzie mogła liczyć Pani na nasze wsparcie w tym temacie. Dostrzegając Pani wrażliwość na krzywdę dzieci oraz otwartość na dialog, pozwalamy sobie jednocześnie zwrócić Pani uwagę na kilka spraw, które w Pani wypowiedziach nas ogromnie zaniepokoiły.

Nie ma większej krzywdy dla dziecka niż zostanie zabitym. Tymczasem organizacje aborcyjne chwalą się, że co roku pomagają w nielegalnym zabijaniu kilkudziesięciu tysięcy dzieci przed narodzeniem. A partie polityczne, którymi głosami została Pani wybrana, zapowiadają legalizację tego okrucieństwa.

Parlament zdążył już uchwalić inną kontrowersyjną ustawę – przewidującą dofinansowanie metody in vitro. Ta procedura narusza godność i prawo do życia stworzonych dzieci: wiąże się z ich selekcją, mrożeniem (dla wielu bez większych szans na rozwój) oraz przyczynianiem się do ich śmierci.

W wypowiedziach medialnych oraz podczas debaty w Sejmie próbowała unikać Pani jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy będzie Pani rzecznikiem także dzieci przed narodzeniem czy wyłącznie tych narodzonych. Przekonywała Pani, że nie chce by Urząd Rzecznika Praw Dziecka był urzędem światopoglądu jednego człowieka oraz że przed zabraniem głosu w sprawach takich jak aborcja czy in vitro, będzie Pani najpierw chciała wysłuchać co do powiedzenia na ten temat mają osoby młode. Pani Rzecznik! Cały dramat nienarodzonych dzieci polega na tym, że one same się nie mogą bronić. One nie przyjdą do Pani i nie powiedzą, co myślą o ich uśmiercaniu lub ich mrożeniu. Pani obowiązkiem jest ich bronić pomimo tego. Nie tylko moralnym ale wprost wynikającym z prawa.

Jako prawnik musi Pani znać artykuł 2 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, który mówi: „W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności.” oraz artykuł 3, który mówi m.in. że „Rzecznik działa na rzecz ochrony praw dziecka, w szczególności: 1) prawa do życia i ochrony zdrowia”. Te zapisy jednoznacznie obligują Rzecznika Praw Dziecka do obrony prawa do życia każdej istoty ludzkiej już od momentu poczęcia. Dzieci przed narodzeniem nie są światopoglądem. To są takie same dzieci, jak dzieci po narodzeniu. Różnią się jedynie wiekiem. Ale tak samo dziecko 3-letnie różni się od dziecka 15-letniego.

Ogromny niepokój wzbudziło w nas także poparcie udzielone przez Panią dla edukacji seksualnej. Oburzyła się Pani na zrównanie takiej edukacji z erotyzacją dzieci i przekonywała Pani, że edukacja jest potrzebna aby uchronić dzieci choćby przed molestowaniem. Pani Rzecznik! Chcemy wierzyć, że ta wypowiedź wyniknęła z Pani braku wiedzy o tym, jakie treści przekazują seksualni edukatorzy. Zachęcamy do dokładniejszego zapoznania się z nimi. Treści te sprowadzają się do uczenia młodzieży, że współżycie seksualne w nastoletnim wieku jest ok, byle było dobrowolne i z zastosowaniem antykoncepcji. Niektórzy edukatorzy wręcz zachęcają nastolatków do podejmowania współżycia seksualnego. "Cieszcie się seksem, to ważne! Bądź nie tylko dawcą, ale i aktywnym jego biorcą" możemy przeczytać w najpopularniej w ostatnich latach w Polsce książce poświęconej edukacji seksualnej w odpowiedzi na pytanie "Jaką radę dałabyś nastolatkom interesującym się seksem?". A przecież nastoletnia młodzież przeważnie nie jest gotowana na możliwe skutki przedwczesnego współżycia seksualnego. Edukatorzy seksualni nie tylko bagatelizują możliwe skutki biologiczne (antykoncepcja bywa, że zawodzi), ale całkowicie przemilczają to, że niedojrzałe zachowania seksualne niosą za sobą też skutki psychiczne, moralne i społeczne, mogą prowadzić do zranień i lęków emocjonalnych, poczucia krzywdy, wyrzutów sumienia, cierpienia czy zniszczonych więzi z samym sobą, z drugim człowiekiem i Bogiem oraz utrudniać zbudowanie szczęśliwego i wiernego małżeństwa i rodziny w przyszłości. 

Co więcej treści oraz formy ich przekazu podczas zajęć z edukacji seksualnej często naruszają wrażliwość i wartości dużej części dzieci i młodzieży, która nie planuje podejmowania przedwczesnego współżycia seksualnego. Jak inaczej niż erotyzacją młodzieży nazwać choćby tłumaczenia jaka pozycja jest najlepsza na pierwszy raz oraz jak zadbać o przyjemność seksualną partnera albo ćwiczenia z nakładania prezerwatywy - to są rzeczywiste przykłady treści poruszanych we wspomnianej książce oraz na stronach i zajęciach prowadzonych przez najbardziej znane organizacje zajmujące się edukacją seksualną. W pełni zgadzamy się, że dzieci i młodzież należy uczyć bronić się przed byciem wykorzystanym. Ale do tego nie potrzeba wprowadzania nowych zajęć z edukacji seksualnej. Dlaczego nie można tego robić choćby w ramach już istniejącego Wychowania do Życia w Rodzinie? Zasłanianie się krzywdzonymi dziećmi do forsowania treści deprawujących młodzież, jest wyjątkowo nie na miejscu.

Niepokój wzbudziło w nas też udzielone przez Panią poparcie dla „Tęczowych Piątków”. Pani Rzecznik! Tęczowa flaga i tęczowe piątki nie są wyłącznie formą wyrażenia szacunku dla osób homoseksualnych, one niosą za sobą szereg konkretnych postulatów politycznych i ideologicznych oraz są afirmacją postaw, które dla sporej części społeczeństwa są nieakceptowalne. Szkoła nie powinna być miejscem do takiej indoktrynacji. Tęczowe piątki tym bardziej powinny budzić sprzeciw Rzecznika Praw Dziecka ponieważ jeden z postulatów ruchu lgbt: żądanie prawa do adopcji dzieci jest wymierzony w dzieci i naraża je na ogromną krzywdę. Celem procedury adopcyjnej powinno być zagwarantowanie dzieciom możliwości rozwoju w jak najbardziej korzystnych dla siebie warunków, a nie spełnianie marzeń par homoseksualnych.

Bardzo prosimy o przemyślenie omówionych kwestii.

Z wyrazami szacunku

 

Powiesz o tej petycji innym? Udostępnij dalej!