Rząd planuje zastępowanie oddziałów położniczych w mniejszych miejscowościach dyżurami położnych na izbach przyjęć lub SOR. Realizacja tego pomysłu znacząco obniży standard opieki okołoporodowej, będzie wiązała się z ryzykiem dla zdrowia kobiet i dzieci oraz negatywnie wpłynie na komfort kobiet w tak trudnym i ważnym momencie życia. Apelujemy o wycofanie się z tego szkodliwego pomysłu!
30 października Minister Zdrowia opublikowała projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, które zapewnić ma dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu położnictwa w regionach pozbawionych porodówek. Projekt zakłada, że tam, gdzie brakuje porodówki, powstaną „punkty porodowe” przy SOR lub izbie przyjęć, gdzie będzie dyżurowała położna, która będzie mogła przyjąć poród lub zdecydować o przewiezieniu kobiety do szpitala specjalistycznego, będą dostępni ratownicy medyczni oraz dostępny będzie całodobowo środek transportu, aby w razie czego móc przewieźć kobietę do innego szpitala. Punkty mają być wyposażone w podstawowy sprzęt i aparaturę medyczną (aparat KTG; kardiomonitor; pulsoksymetr; łóżko położnicze; fotel ginekologiczny; stanowisko do resuscytacji noworodka; urządzenie do nieinwazyjnego wsparcia oddechu; inkubator transportowy), przy nich mają działać poradnie położniczo-ginekologiczne dostępne między poniedziałkiem a piątkiem, w ciągu dnia.
Zmiana z pozoru wydaje się bardzo cenna, kobietom z regionów, w których w najbliższej okolicy nie ma oddziałów położniczych, z pewnością przydałoby się wsparcie. Projektu rozporządzenia nie można jednak analizować pomijając szerszy kontekst, którym jest trwająca likwidacja kolejnych oddziałów ginekologiczno-położniczych w mniejszych miejscowościach.
Od stycznia 2024 r. do lipca 2025 r. w kraju zostało zamkniętych 29 oddziałów położniczych, a inne zawieszone w tym czasie były 18 razy.
Ministerstwo Zdrowia daje wyraźnie do zrozumienia, że trend ten będzie się utrzymywał i kolejne oddziały położnicze będą likwidowane.
W rzeczywistości projektowane rozwiązanie nie ma być więc poszerzeniem istniejącego systemu opieki położniczej o dodatkowe punkty, lecz na ma celu zastępowanie istniejących oddziałów położniczych punktami opieki o znacznie niższym standardzie.
W ramach trwających konsultacji publicznych pragniemy wyrazić sprzeciw wobec takich działań.
P.S. O sprawie mówiła prezes Fundacji Grupa Proelio dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk w wywiadzie dla Telewizji Trwam: https://www.youtube.com/live/K17VZBSBoto?si=37RgqkhC-7o85Jl-&t=483

